Orkisz jako cenny lek w żywieniu osób z alergiami i wszystkich osób, które dbają o swoje zdrowie.

Spożywasz regularnie zboża, ponieważ uważasz, że gluten Ci nie szkodzi, a nawet jeśli szkodzi to masz to w nosie? Na temat glutenu słyszy się/mówi/czyta bardzo dużo, lecz jest to temat na osobny wpis.. Jeśli zatem nie możesz objeść się bez zbóż sięgnij chociaż po orkisz. Zawiera on wszystkie niezbędne składniki, które nasze ciała potrzebują do zachowania zdrowia, a są to biologicznie wysokowartościowe białka, węglowodany złożone, składniki mineralne, witaminy i mikroelementy, a także składniki witalne: nitrylozydy i Thiocyanat, które stymulują układ odpornościowy.

Orkisz odznacza się cennymi właściwościami, jest przyjazny dla żołądka i jelit.

Tajemnica cudownego działania orkiszu kryje się w jego biodostępności. Dzięki doskonałej rozpuszczalności w wodzie substancje w nim zawarte są szybko przyswajalne przez organizm, wskutek czego komórki narządów wewnętrznych, nerwowe, kostne i mięśniowe są odżywione i wzmocnione. Orkisz „zalewa” organizm witaminami przez co dochodzi do rozszerzenia naczyń krwionośnych i dobrego trawienia.

Orkisz optymalnie pobudza magazyn glikogenu, z czego czerpią korzyści sportowcy.

Profesor Wolfgang Weuffen odkrył w orkiszu Rhodanid (wyżej wspomniany- Thiocyanat)- naturalny czynnik wzrostu. Charakteryzuje się on działaniem medycznym i biologicznym, jest w stanie stymulować tworzenie komórek macierzystych, z których organizm tworzy wszystkie inne komórki: mięśniowe, nerwowe, rozrodcze,krwiotwórcze, układu immunologicznego. Nie istnieją komórki, których wzrostu orkisz nie wspiera. Rhodanid pobudza pobudza wzrost włosów i paznokci, jest endogennym antybiotykiem, który chroni organizm przed infekcjami. Karmiąca matka przekazuje go wraz ze swoim mlekiem, wzmacniając w ten sposób siły obronne noworodka. Rhodanid chroni przed rakiem, ponieważ tak stabilizuje ścianki komórek, że substancje wywołujące raka nie mają szans na przeniknięcie przez błony komórkowe.

W przeciwieństwie do innych zbóż orkisz nie wywołuje alergii, gdyż zawiera chroniący przed tą dolegliwością Rhodanid.

Zboże to ma szczególną zaletę- pod wpływem stresu środowiskowego nie wytwarza „wywołujących stres białek” jak ma to miejsce w przypadku np. pszenicy. Białka te są odpowiedzialne zwłaszcza za alergię właśnie na pszenicę, która szybko znika wraz z zastosowaniem diety opartej na orkiszu. Przyczyną alergii są niestrawne białka, przy czym ta niestrawność występuje jako skutek zaburzonej flory jelitowej. Dlatego alergii można się skutecznie pozbyć poprzez regenerację jelit. Dzięki fachowej, zgodnej ze wskazaniami św Hildegardy z Bingen regeneracji jelit połączonej z dietą orkiszową możliwe jest opanowanie przewlekłych chorób alergicznych, leczenie przewlekłego nieżytu jelit, atopowego zapalenie skóry i chorób reumatycznych. U pacjentów z celiakią wprowadza się dietę orkiszową bardzo ostrożnie.

Orkisz jest w stanie załagodzić uszczerbki na zdrowiu spowodowane fatalnym sposobem odżywiania się.

Profesor Wenrer Kollath w swojej książce „Zboże i człowiek – biocenoza” wskazał, że istnieją ścisłe powiązania między nawykami żywieniowymi, a chorobami cywilizacyjnymi. Na skutek ciągłych błędów dietetycznych organizm zmuszony jest pobierać brakujące mu substancje z zębów, kości, tkanek łącznych, aby utrzymać ważne dla życia funkcje. Domyślić się można łatwo, iż długotrwałe takie działania przynoszą tragiczne skutki zdrowotne, a część z nich to: zmęczenie i spadek wydajności organizmu, osłabienie pracy serca i układu krążenia, osteoporoza i choroby zębów, miażdżyca, angina, utrata pamięci, alergie, infekcje, schodzenia wątroby, zaburzenia funkcji nerek, choroby oczu, żołądka i jelit, choroby autoimmunologiczne.

Uzdrawiające i dobroczynne działanie orkiszu obejmuje cały organizm, poprawia się samopoczucie, wydajność i koncentracja. Dzięki podobieństwu do osocza, substancje znajdujące się w orkiszu szybko dostają się do krwi i w ten sposób stymulują proces odnowy komórkowej i usuwają niestrawione resztki pokarmów przez nerki. Podobnie jak po wstrzyknięciu wapnia, cały organizm po spożyciu orkiszu ogarnia uczucie ciepła. Po spożyciu orkiszu równomiernie rośnie poziom cukru we krwi i zauważalna jest poprawa nastroju, dzięki zawartym w nim: fenyloalaniny i tryptofanu.

Artykuł pisany na podstawie informacji zawartych w książce „Żywność, która leczy. Terapia żywieniowa św. Hildegardy z Bingen” dr. Wighard Strehlow- znajdziesz tam drogi czytelniku także ciekawe przepisy na dania z wykorzystaniem orkiszu.

Ściskam!:)

Komentarze 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.