Dlaczego małe zmiany niosą za sobą duże rezultaty? Krótko, lecz treściwie o luźnych przemyśleniach

Dlaczego małe zmiany niosą za sobą duże rezultaty? Być może nie są wcale takie małe, jak mogłyby się wydawać, a może po prostu są wystarczające w danej chwili.

Załóżmy sobie, że jesteś kobietką z jakąś tam nadwagą. Tkwisz w tym i choć pragniesz zmian to ciągle stoisz w miejscu. W końcu zaczynasz szukać info na temat odchudzania. W internecie, na blogach, na forach. Sporo tego i średnio w to wierzysz, ale postanawiasz spróbować. W końcu coś musi być w tym, skoro na tylu stronach piszą o tym samym i tylu ludzi potwierdza rezultaty. Zastanawiasz się nad tym i wreszcie postanawiasz wprowadzić zmiany.

Zaczynasz powoli, powiedzmy że wyrzucasz z diety słodycze i sztuczne napoje. Czujesz się z tym dobrze, bo wiesz, że robisz dla siebie coś dobrego. Więc jedziesz dalej i wprowadzasz więcej zdrowych nawyków do swojej codzienności, na przykład  każdego ranka pijesz wodę z cytryną. I w ogóle zaczynasz pić więcej wody. Gdzieś wyczytałaś, że warto się ruszać, aby schudnąć, więc zaczynasz biegać. Robisz to kilka razy w tygodniu, powiedzmy 3-4 choć z początku jest to marszobieg, ale mniejsza z tym, ważne, że zaczęłaś się ruszać.

Mija miesiąc, dwa, trzy i zaczynasz widzieć zmiany. Podoba  Ci się to i wciąga Cię to coraz bardziej. Zaczynasz więcej czytać, szukać więcej info o zdrowym życiu, ogólnie temat zaczyna Ci pasować. I tak dowiadujesz się o różnych sposobach żywienia, wprowadzasz stopniowo zmiany w swoim jadłospisie, jesz więcej warzyw, z czasem surowych warzyw, więcej owoców, dobre tłuszcze i tak dalej. Czujesz, że to faktycznie działa i chcesz więcej, więc czytasz więcej i więcej. Dowiadujesz się między innymi o naprzemiennych prysznicach, o chodzeniu boso, o medytacji, o dobrych suplementach…

Nagle mijają kolejne miesiące, a Ty nie poznajesz siebie. Twoja cera stała się gładka, Twoje włosy urosły, a paznokcie stały się twarde. Twoja sylwetka stała się wzorowa, z Twojej twarzy nie schodzi uśmiech, a Twoje ciało przeszywa ogromna energia. Zaczynasz odczuwać wysokie wibracje. Zaczynasz żyć. A to wszystko przez małe zmiany, które wprowadziłaś i które sprawiły, że zaczęłaś działać, ruszyłaś z miejsca.

Dlatego, między innymi, założyłam te stronę i staram się pisać prosto o zdrowiu, aby każdy mógł zrozumieć. Jeśli mogę, poprzez moje wpisy, pomóc choć jednej osobie w poprawie zdrowia, jeśli moje wpisy zachęcą kogokolwiek do działania i dalszego poszukiwania wiedzy odnośnie poprawy zdrowia i samopoczucia- będę z tego powodu ogromnie szczęśliwa.

Zacznij od małych zmian, a z czasem wszystko nabierze rozpędu i przyniesie duże rezultaty. Tylko rusz się, nie stój w miejscu.

Ściskam!:) 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.